Nie milczymy. Nie odpuszczamy. Działamy.

Organizowane niemal każdego roku przez Stowarzyszenie „Nasze Dzieci Razem Przeciw Alienacji w Rodzinie” protesty przed prokuraturą są wyrazem naszej determinacji w walce o ochronę praw dzieci i poszanowanie więzi rodzinnych.

Ich głównym celem jest zwrócenie uwagi przedstawicieli prokuratury oraz opinii publicznej na problem alienacji rodzicielskiej, trudności, z jakimi mierzą się rodzice pozbawiani możliwości utrzymywania relacji ze swoimi dziećmi, oraz konsekwencje, jakie długotrwałe konflikty rodzinne mogą wywoływać w życiu najmłodszych.

Protesty to również okazja do bezpośrednich spotkań członków i sympatyków Stowarzyszenia, wymiany doświadczeń, wzajemnego wsparcia oraz rozmów z osobami, które często po raz pierwszy dowiadują się o skali tego problemu. Poprzez rozdawanie ulotek, przekazywanie materiałów informacyjnych i rozmowy z przechodniami staramy się budować świadomość społeczną oraz zachęcać do refleksji nad sytuacją dzieci uwikłanych w konflikty dorosłych.

Wiemy, że zmiany nie następują z dnia na dzień. Nie każda inicjatywa przynosi natychmiastowe, widoczne rezultaty. Czasami można odnieść wrażenie, że nasze działania nie wywołują oczekiwanej reakcji instytucji. Jednak milczenie i bezczynność z pewnością nie przybliżą nas do rozwiązania problemu.

Dlatego konsekwentnie wracamy do tego tematu. Zadajemy pytania, przypominamy o problemach, nagłaśniamy historie rodzin i apelujemy o większą wrażliwość oraz odpowiedzialność instytucji, których zadaniem jest ochrona praw obywateli, w tym dzieci.

Wierzymy, że każda rozmowa, każda rozdana ulotka, każda osoba, która zatrzyma się na chwilę i zainteresuje problemem, jest małym, ale ważnym krokiem w kierunku zmiany.

Nie protestujemy przeciwko ludziom. Protestujemy przeciwko obojętności, bagatelizowaniu cierpienia dzieci i nieskuteczności rozwiązań, które powinny chronić ich dobro.

Nasza obecność jest także sygnałem dla rodziców, którzy od miesięcy lub lat walczą o możliwość kontaktu ze swoimi dziećmi: nie jesteście sami, Wasze historie nie zostały zapomniane, a my nie zamierzamy przestać o nich mówić.

Bo nawet jeśli droga do zmian jest długa i trudna, jedno pozostaje niezmienne:

Nie stoimy w miejscu. Nie pozwalamy, by problem zniknął z przestrzeni publicznej. Działamy — dla dzieci, dla rodzin, dla przyszłości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *